zmień miasto
Jesteś tutaj:
ZNAJDŹ OFERTĘ PRACY
Rodzaj pracy
 
 
↓ więcej opcji ↓
Branża
BRANŻE
↑ mniej opcji ↑

Garstka mitów o szukaniu pracy

środa, 02-08-2017 (00:00:00) | komentarze (0)


Każdy z nas szukał kiedyś pracy – mniej lub bardziej stałej i wymagającej. Zdarza się, że przychodzi to łatwo i już pierwsze wysłane CV załatwia sprawę. Niestety, poszukiwanie zatrudnienia wiąże się najczęściej z wieloma rozczarowującymi próbami, mozolnymi godzinami spędzanymi na poprawianiu życiorysu, a w końcu nawet potencjalnie z utratą pewności siebie i wiary w swoje umiejętności.

Poszukiwania / fot. maxmannW sytuacjach podbramkowych szukamy rozwiązania i pocieszenia. Zwracamy się do znajomych, szperamy w literaturze i w Internecie. Właśnie te źródła zapoznają nas z garścią niepodważalnych faktów – powiązań i układów, rządzących światem (w szczególności rynkiem pracy). Warto przyjrzeć się niektórym z nich i postawić pytanie, jak często mity chowają się pod płaszczykiem faktów.

Mit 1. Musisz mieć wieloletnie doświadczenie zawodowe, aby dostać dobrze płatną pracę.

Po sieci krążą kawały – jak to od studenta czy maturzysty wymaga się wieloletniego doświadczenia na wykwalifikowanym stanowisku. Do tego pięciu języków, licencji pilota, a najlepiej własnego biurowca. Faktycznie, w niektórych branżach praktyka jest koniecznością i po prostu nie można tego kroku przeskoczyć.

Z drugiej strony są też stanowiska, gdzie doświadczenie jest tylko ozdobą życiorysu, a najważniejsze okazują się wiedza i umiejętności. Przykładem może być programista, od którego często nie wymaga się nawet wykształcenia kierunkowego, ważne by wiedział co i jak kliknąć. Dziennikarze, copywriterzy, graficy – również nie potrzebują staży i praktyk, o ile posiadają dobre portfolio, prezentujące ich warsztat.

Mit 2. Pracę dostaniesz tylko, jeśli masz znajomości.

Oczywiście, dobre kontakty jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Jednak opieranie się w poszukiwaniach wyłącznie na pomocy znajomych nie jest dobrym pomysłem, szczególnie gdy mierzymy wyżej niż to realne. Często liczenie na pomoc ze strony takich „pleców” nie kończy się stanowiskiem prezesa wielkiej firmy, a raczej obsługą kasy w punkcie gastronomicznym zwanym „restauracja typu fast food”. A znalezienie takiego zajęcia na ogół nie wymaga zaangażowania „siły wyższej”. Warto poprosić przyjaciół, by mieli oczy otwarte, a czasem by szepnęli dwa słówka gdzie trzeba. Przede wszystkim należy wziąć sprawy w swoje ręce i nie liczyć na mannę z nieba.

Mit 3. Nie warto składać podania, jeśli nie spełniam wszystkich wymagań pracodawcy.

Faktycznie, nie należy złudnie przeceniać swoich możliwości. Jednak kiedy chodzi o niewielkie niedociągnięcia, które mogą być nadrobione na kursach czy szkoleniach, warto spróbować. Zdarza się, że gdy na ogłoszenie nie odpowie „idealny” kandydat, pracodawca stwierdzi, że jego wymagania są zawyżone. Wtedy mamy szansę na to, że ponownie zapozna się z naszym podaniem i być może zaprosi nas na rozmowę. Należy jednak pamiętać, by nie przesadzić i nie aplikować na stanowisko dyrektora zarządu gdy przez całe życie sprzedawało się buty.

ES

Komentarze, opinie, wypowiedzi (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj opinię

Brak komentarzy. Bądź pierwszy i dodaj komentarz.

REKLAMA
FB dlaMaturzysty.pl reklama